Rekordoe 42 dni Gabarta

Autor:
Halina Konopka

42 dni, 16 godzin, 40 minut i 35 sekund tyle wynosi nowy rekord samotnej żeglugi non stop dookoła świata. Skiper MACIFA pobił dotychczasowy rekord Thomasa Coville’a o ponad 6 dni. 

17 grudnia francuski żeglarz Francois Gabart, na pokładzie 30-stopowego trimaranu MACIF, ustanowił nowy rekord w samotnym rejsie non stop dookoła świata, mijając wirtualna linię w okolicach Brestu z czasem 42 dni, 16 godzin, 40 minut i 35 sekund. Tym samym odebrał on rekord swojemu rodakowi Thomasowi Coville, który rok temu opłynął kulę ziemską w czasie 49 dni, 3 godzin, 4 minut i 28 sekund. Przed doskonałymi osiągnięciami Gabarta i Coville'a, najlepszy wynik należał do Francisa Joyona, który w 2008 roku na opłynięcie kuli ziemskiej potrzebował 57 dni, 13 godzin i 34 minuty. Oznacza to, że w ciągu zaledwie dziesięciu lat rekord samotnego rejsu dookoła świata został pobity o ponad dwa tygodnie.

Gabart podczas rejsu, który rozpoczął się 4 listopada, pobił kilka innych rekordów, z czego jeden już na początku swojej samotnej podróży - przepłynął w ciągu jednej doby 851 mil morskich ze średnią prędkością 35,4 węzła. Nigdy wcześniej samotnemu żeglarzowi nie udało się pokonać bariery 800 mil żeglugi w ciągu 24 godzin. Odcinek równik-równik pokonał w zaledwie 30 dni 4 godziny i 45 minut, a trasę od startu rejsu do powrotu na półkulę północną w 36 dni, godzinę i 30 minut. To wynik tylko o niecałą dobę gorszy od załogowego rekordu IDEC Sport Francisa Joyona. Sternik MACIFA ustanowił też najlepszy czas przepłynięcia Pacyfiku – zajęło mu to zaledwie 7 dni, 15 godzin i 15 minut.

Dzisiaj bicie rekordów to już nie sam człowiek, a zaawansowana technologicznie jednostka. Swój wyczyn żeglarz osiągnął na 30-metrowym, zwodowanym w 2015 roku, trimaranie MACIF, który zimą przeszedł gruntowny remont. Najistotniejszą zmianą było całkowite zabudowanie kokpitu, które umożliwiło Gabartowi bezpieczną żeglugę i większy komfort nawet w trudnych warunkach, co jak widać przełożyło się na efekt końcowy.